W następną sobotę (tj. 19.09.2020) w płockim klubie Rock’69, odbędzie się charytatywny koncert pt. “Rockowy Płock gra dla Zosi”. Postanowiłem zapytać Agatę Tokarską, która jest jedną z organizatorek tego wydarzenia, o ten gig, oraz o to, kim jest Zosia i z jakim schorzeniem się zmaga. Jeśli chcecie w jakiś sposób przyczynić się do pomocy tej maleńkiej istotce, oraz przy okazji posłuchać na żywo dwóch płockich zespołów rockowych, koniecznie zajrzyjcie w przyszły weekend do Rock’69.
Cześć Agata. Na początek chciałem Ciebie poprosić, abyś przybliżyła moim czytelnikom, kim jest Zosia i z jaką chorobą się zmaga ?
Hej! Witajcie! Zosia Paczwa, to malutka, bardzo dzielna dziewczynka z Płocka. Przyszła na świat pod koniec stycznia tego roku. Po niespełna miesiącu, po raz pierwszy trafiła do szpitala, zaś niedługo potem po licznych i żmudnych badaniach stwierdzono u niej SMA typu 1.
Pierwsze przerażenie najbliższych szybko przerodziło się w wolę walki i chwilę potem, mnóstwo wspaniałych ludzi stworzyło „Armię walecznej Zosi”. Każdy z Was zapewne widział plakaty w mieście, dotyczące eventów dla Zosi, w sieci również dużo i głośno się dzieje. Wystarczy wpisać #biegnijzzosia. Jest bardzo dużo licytacji, zbiórek, a dokładną historię można poznać na www.siepomaga/WALECZNA-ZOSIA.
Wracając do choroby. SMA typu 1 to inaczej rdzeniowy zanik mięśni, choroba a raczej schorzenie o podłożu genetycznym, ten typ można rozpoznać najwcześniej. Niemowlę staje się wiotkie, ma osłabiony krzyk i oddech, jeśli choroba postępuje dziecko przestaje poruszać kończynami, nie może utrzymać główki i pojawiają się problemy z jedzeniem. To tak pokrótce. Mimo, że choroba prowadzi do najgorszego, to nie jest ona wyrokiem – nie możemy tak myśleć. Fakt, leczenie to kosmiczne koszta, jednak jak wiemy ludzkie życie jest warte walki o każdą złotówkę.
Jaka kwota jest potrzebna do zebrania, żeby pomóc Zosi ?
Celem zbiórki jest aż 9,5 ml zł, natomiast by można było podać lek i tym samym rozpocząć bieg do zdrowia Zosi, potrzeba 8,2 ml zł – reszta to ogólne koszty leczenia i rehabilitacji.
Ile jeszcze brakuje do uzbierania tej kwoty ?
Na ten moment brakuje ogólnie około 3 mln 450 tyś (informacja z wczoraj 11.09.2020 ok. godz. 15.00), a do rozpoczęcia podawania leku – 2 mln 50 tyś. Oczywiście kwota powoli się zmniejsza , ponieważ ciągle wpływają pieniądze z wpłat, licytacji i eventów.
Powiedź proszę coś o sobotnim wydarzeniu ? Kto zagra ? Jakie atrakcje są przewidziane dla uczestników tego koncertu ?
Cóż mogę powiedzieć, gdyby nie pomoc ludzi o wielkich sercach, nic by z tego nie wyszło. Miałam farta trafić na fantastyczne osoby, które ułatwiły rockowy bieg po zdrowie Zosi. Pani Aneta udostępniła nieodpłatnie salę w Rock 69, Mateusz dołożył cegiełkę w formie oprawy muzycznej, Fredzio dzielnie znosi milion moich pytań i pomaga doświadczeniem oraz znajomościami 😉 Jestem im bardzo wdzięczna, choć również jest sporo innych ludzi którzy dają wkład własny, ale wymienić wszystkich niestety nie mam możliwości, a nie chciałabym nikogo urazić, poprzez nie celowe pominięcie. Chodzi o graficzkę, dziewczyny które będą robić jedzenie, inne które będą piec słodkości za cegiełki i jeszcze darczyńcy fantów na licytację.
W trakcie koncertu będziemy mieli okazję posłuchać dwóch Płockich zespołów, które również zgodziły się bez wahania zagrać charytatywnie.
Pierwszy z nich to The Grandfather, czyli pięciu facetów, których łączy wspólne zamiłowanie do szeroko pojętego rock’and’rolla. Zróżnicowane poglądy pod kątem muzycznym oraz różnorodność inspiracji zaowocowały mocną i dynamiczną mieszanką stylów : hard rocka, bluesa i grunge’u. Warto przekonać się co wyjdzie z takiej mieszanki 🙂
Drugi zespół to Euforia, grupa rock’n’rollowych przyjaciół, która od wielu lat nosi w sercu rocka i chętnie dzieli się nim z innymi. Łączą ostre riffy z mocnym damskim wokalem, dosładzając wszystko dużą ilością subtelnych melodii – zapowiada się bardzo porywająco 🙂
Poza koncertem , będzie możliwość skosztowania słodkości, za niewielkie cegiełki, oraz będą robione licytacje różnych przedmiotów. Oczywiście zachęcam wszystkich do przekazywania fantów, które mogą znaleźć odbiorów podczas naszego wydarzenia.
Poza wymienionymi atrakcjami – jak to nazwałeś 😉 , zapewniam, że uczestnicy spotkają się z cudowną atmosferą miejsca i wspaniałymi ludźmi Wieczór nie tyle „ nie będzie stracony “, co po prostu pozostanie niezapomniany – jestem tego pewna. Każdy swoją obecnością pomoże dotrzeć do celu w ciężkim biegu po zdrowie Zosieńki 🙂
Dziękuję, że zechciałeś poświęcić czas by pomóc w promocji wydarzenia i zainteresowałeś się tematem. To również bardzo ważne.